Nowości na stronie
Minął cały tydzień (roboczy), a ja jeszcze nic nie wpisałem. No cóż – to był dosyć zajęty tydzień. Przede wszystkim nauka – chociaż i tak za Chiny nie rozumiem o co chodzi w tym elektromagnetyzmie . Na drugim miejscu praca – bo z czegoś trzeba mieć kasę na drobne wydatki. Na trzecim życie prywatne – [...]
1000 odwiedzin wybiło
No i z wielką uciechą mogę ogłosić, że dziś o godz. 14:20 pojawiła na stronie 1000 osoba od czasu postawienia strony na nowo. Chociaż nie są to „prawdziwe” unikalne odwiedziny (osoba jest liczona tylko raz dziennie), lecz wystarczające by wywołać uśmiech na twarzy webmastera. Aczkolwiek trzeba powiedzieć, że osoby odwiedzające i aktualnie coś oglądający, a [...]
Nareszcie następny wpis…
W końcu się udało – postawiłem stronę na nogi na moim nowym skrypcie. I co najważniejsze – działa i się nie sypie (często). Jak to zwykle bywa w takich zadaniach – samozaparcie jest nieocenione. Musiałem spędzić nad unowocześnioną wersją skryptu dobre trzy tygodnie, by spełniał wszyskie moje wymagania (a trochę ich było). Pomimo wykorzystania już [...]
Koniec semestru… uff!
O kurcze pieczone na procku – trochę czasu nie pisałem na tym moim „fikuśnym blogasku!”. No cóż – jako, że ponad dziesięć miesięcy (żeby o okrągły rok nie zachaczyć) nie dawałem znaku życia, to może poinformuje o paru „drobnych” zmianach. Tak, mature zdałem, tak dostałem się na studia (baa, nawet na polibude stołeczną), tak podciąłem [...]
Siedzi sobie laptop na kolanach…
Uff, już jakiś czas nie pisałem tutaj. No, w każdym razie chciałem tutaj się trochę rozpisać o pewnym takim urządzeniu, co „notebook’iem” się często zowie. Przed świętami wielkanocnymi postanowiłem zrobić pewien eksperyment na rozluźnienie przed maturą. Ot tata rzucił jakiegoś starego laptopa – tak nie wiem sam dlaczego zacząłem mu się przyglądać. Siedział sobie w [...]