Minął cały tydzień (roboczy), a ja jeszcze nic nie wpisałem. No cóż – to był dosyć zajęty tydzień. Przede wszystkim nauka – chociaż i tak za Chiny nie rozumiem o co chodzi w tym elektromagnetyzmie
. Na drugim miejscu praca – bo z czegoś trzeba mieć kasę na drobne wydatki. Na trzecim życie prywatne – bo w końcu trzeba jakoś dbać o znajomych – a nóż jakaś nowa dziewczyna się trafi? (znudziło mi się być samotnym od ostatniego zerwania).
Dopiero gdzieś na szarym końcu widnieje zajęcie z wygrawerowanym napisem „Hobby” – do którego między innymi zalicza się kodzenie oraz prowadzenie strony internetowej (dokładniej dwóch – ale druga nie wymaga takiej uwagi).
Oczywiście to nie oznacza, że kompletnie nic nie zrobiłem – jak niektórzy już pewnie zauważyli, wprowadziłem system komentarzy. Praktycznie do wszystkich wpisów na blogu można dołączyć swoje parę zdań.
Doszedł też nowy dział „Programowanie” – będę tam umieszczał artykuły związane z tą dziedziną (w tym sprawozdania z ukończonych projektów, jak i jakieś drobne tutoriale). Oczywiście każdy materiał można skomentować.
Oczywiście wszystkie wprowadzone zmiany nie uniknęły drobnych zgrzytów – np. kolorowanie składni do kawałków kodu w artykułach czasami „wariuje” i koloruje słowa zawarte w innych wyrazach. Mam pomysł jak to naprawić, ale – jest to troszkę czasochłonne i mi się za bardzo nie chce :/ – zostawiam to na inny raz.
No cóż – to chyba na tyle w tym wpisie. Postaram się coś bardziej rozległego dodać w najbliższym czasie (o ile na mnie nie zawali się Mount Book, co teraz obok na mnie czatuje…)