No i z wielką uciechą mogę ogłosić, że dziś o godz. 14:20 pojawiła na stronie 1000 osoba od czasu postawienia strony na nowo. Chociaż nie są to „prawdziwe” unikalne odwiedziny (osoba jest liczona tylko raz dziennie), lecz wystarczające by wywołać uśmiech na twarzy webmastera.
Aczkolwiek trzeba powiedzieć, że osoby odwiedzające i aktualnie coś oglądający, a nie bywalcy „razowi”, co zajdą najdalej na główną stronę i od razu uciekają, to niewiele mniej niż połowa z naliczonych ludzi – zakładając, że każda osoba weszła na każdy artykuł/blog tylko raz. Czyli w praktyce można się spodziewać 1/3 tego… 200 osób, które autentycznie coś przeglądały – no cóż też jakieś dobre grono bywalców.
Więc czego ludzie oczekują na stronie? Trudno stwierdzić – nie otrzymałem żadnych maili od założenia strony ponownie, więc nie było jak się dowiedzieć. Prawdopodobnie będę musiał stworzyć system komentarzy do artykułów i bloga, ponieważ znając dzisiejszych internautów – napisanie maila to zbyt duży urywek czasu z dnia (znam z autopsji).
Domyślam się, że powodem dla którego ludzie wchodzą na moją stronę jest fakt, iż kiedyś tu znajdowały się inne rzeczy – artykuły o programowaniu, które dawno temu pisałem. Tu jest na szczęście pocieszenie – wrócą. Prawie skończyłem oskryptowanie gruntu pod ten wjazd treści na stronie, więc można się spodziewać tej małej rewolucji w niedługim czasie.
Do zwykłych tekstów o programowaniu też dojdą inne w oddzielnej kategorii – umieszczone pod wielce tajemniczą i złowrogą nazwą „Teksty” :]. Będę tam umieszczał twory moich przemyśleń na najróżniejsze tematy, więc można to traktować jako „prawie całą resztę” moich zainteresowań poza programowaniem, co tam się znajdą („prawie” – nie zapominajmy jeszcze o dziale „twórczość”).
Dlatego mam nadzieje, że następny hit – 10000 odwiedzin przybędzie szybciej niż się spodziewam (za osiem tygodni
) jak uda mi się zrealizować wszystkie plany. Na razie z tej budującej okazji „tysiączki”, tym wszystkim co odwiedzili moją stronę –dziękuje i zapraszam ponownie.