Nowości na stronie
Minął cały tydzień (roboczy), a ja jeszcze nic nie wpisałem. No cóż – to był dosyć zajęty tydzień. Przede wszystkim nauka – chociaż i tak za Chiny nie rozumiem o co chodzi w tym elektromagnetyzmie . Na drugim miejscu praca – bo z czegoś trzeba mieć kasę na drobne wydatki. Na trzecim życie prywatne – [...]
1000 odwiedzin wybiło
No i z wielką uciechą mogę ogłosić, że dziś o godz. 14:20 pojawiła na stronie 1000 osoba od czasu postawienia strony na nowo. Chociaż nie są to „prawdziwe” unikalne odwiedziny (osoba jest liczona tylko raz dziennie), lecz wystarczające by wywołać uśmiech na twarzy webmastera. Aczkolwiek trzeba powiedzieć, że osoby odwiedzające i aktualnie coś oglądający, a [...]
More than meets the eyes!
Niedawno wróciłem z kina stołecznego – w końcu udało mi się wyrwać z codziennego koła czynności i znaleźć trochę czasu na bardziej przyziemne sprawy. A opłacało się – w kinach na szczęście nie poddali się kryzysowi i puszczali odpowiednio długo film, na którym chciałem przesiedzieć swoje dwie godziny – Transformers: Return of The Fallen. Wiem, [...]
Z Czerwoną królową na ramieniu…
Czasami jak tak siedzę i kuję w kopalni książki (mającą rudę potrzebną do mojej kampanii) to postanawiam ze zmęczenia zrobić sobie przerwę. No ale jak może ta przerwa wyglądać w miarach godziny drugiej popołudniu? Na piwo wyjść z kumplami, to za dużo rabanu, nie ta pora do zagłębiania się w dyskusje kuflowe, ani tym bardziej [...]
Nareszcie następny wpis…
W końcu się udało – postawiłem stronę na nogi na moim nowym skrypcie. I co najważniejsze – działa i się nie sypie (często). Jak to zwykle bywa w takich zadaniach – samozaparcie jest nieocenione. Musiałem spędzić nad unowocześnioną wersją skryptu dobre trzy tygodnie, by spełniał wszyskie moje wymagania (a trochę ich było). Pomimo wykorzystania już [...]
O wychowaniu słów kilka
Kiedyś się zastanawiałem, jak wygląda idealna recepta na wychowanie dziecka. Podobno są na to wielkie tomiska wyjaśniające krok po kroku wzorem instrukcji do wiekowego magnetowidu jak odpowiednio zaprogramować swoją pociechę, ale jako kawaler nie miałem okazji się z nimi zapoznać. Za to na pewno widziałem przykłady jak NIE wychowywać dzieci, a na pewno jak nie [...]